Trochę nam się w tym roku zazębiła edycja jesienna ze świąteczną. Pory roku też się trochę wymieszały, bo już było 2 x biało, a nie spadły jeszcze wszystkie jesienne liście. (ba! nawet niektóre się do końca nie wybarwiły!). Tymczasem prace z edycji u Marty z If I had już dawno przybrały cudne kolory, zostały wypalone i odjechały do Waszych domów. (a pojutrze to samo zrobimy w Artissimo). Tymczasem: subiektywny przegląd CZĘŚCI Waszych prac. Jak zawsze jest tego zbyt dużo, by pokazać wszystko. 🙂









A na specjalną uwagę zasługuje …instrument muzyczny, który to powstał po raz pierwszy w historii moich zajęć. Był duży, piękny i wydawał dźwięk! Przed Państwem: Udu drum w wykonaniu Agnieszki:
